Gra Deus Ex: Bunt ludzkości ma intro podobne do Half-Life'a, ale nie zawsze tak było

Wrzucił Ciekawostek - czwartek, 9 kwietnia 2015

Pierwsza gra z serii Half-Life zaskoczyła wszystkich dość oryginalną introdukcją, pozwalającą podziwiać oczami Gordona Freemana życie pracowników kompleksu Black Mesa. Pod tym względem produkt firmy Valve mocno wyróżnił się na tle konkurencyjnych strzelanin, które na ogół wkładały broń w ręce użytkownika już na starcie przygody, od początku zmuszając go do eliminowania nacierających zewsząd wrogów. Rozwiązanie to szybko zostało docenione przez innych deweloperów, którzy zaczęli coraz częściej przygotowywać rozbudowane wprowadzenia. Dziś jest ono standardem.


Dlaczego o tym wspominamy? Powód nazywa się Deus Ex: Bunt ludzkości (Deus Ex: Human Revolution). Dzieło studia Eidos Montreal również może pochwalić się introdukcją stworzoną na podobieństwo Half-Life'a, gdzie przez dłuższą chwilę uczestniczymy w relaksującym spacerze po siedzibie firmy Sarin Industries. Zanim gracz sięgnie po broń, najpierw musi odbębnić wycieczkę po fabryce wszczepów, umiejętnie wprowadzającą go w realia cyberpunkowej rzeczywistości. Dopiero, kiedy obowiązkowe zwiedzanie się zakończy, a budynek zostanie opanowany przez bezwględnych zamachowców, nasz dzielny bohater może zademonstrować część swoich niesamowitych umiejętności.

Co jednak najciekawsze, pierwotny plan był zupełnie inny. Deweloperzy przyznali się, że pierwszy wariant scenariusza Buntu ludzkości zakładał zupełnie inny przebieg wprowadzenia. Jensen pełnił rolę szefa ochrony biurowca, więc autorzy chcieli, aby już na początku zmagań przetestował on jego zabezpieczenia, działając w typowy dla wprawionego w boju żołnierza sposób. Epizod ten miał oczywiście na celu zaznajomienie użytkownika z mechaniką gry, ostatecznie jednak z niego zrezygnowano. Twórcy fabuły uznali, że znacznie lepiej sprawdzi się wspomniany spacer, a na naukę obsługi produktu przyjdzie czas w momencie ataku terrorystów. Choć nigdy nie będziemy w stanie bezpośrednio porównać ze sobą obu wariantów, trzeba uczciwie przyznać, że pomysł zastosowany w finalnej wersji tytułu prezentuje się lepiej. Nieprawdaż?

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry