Oryginalny scenariusz gry Fallout 3 zakładał, że jej bohater zginie we wielkim finale

Wrzucił Ciekawostek - poniedziałek, 2 marca 2015

Oryginalna wersja scenariusza gry Fallout 3 nie kończyła się dla jej bohatera zbyt pomyślnie. Twórcy fabuły zamierzali poświęcić życie Samotnego Wędrowca z Krypty 101, bez względu na wybory, jakich dokonał on podczas całej przygody. Emil Pagliarulo i Todd Howard z firmy Bethesda Game Studios uważali, że finał zrealizowany w takiej formie będzie interesującym zwieńczeniem całej opowieści, na dodatek mocno wyróżniającym się na tle konkurencyjnych tytułów. Kiedy jednak produkcja erpega nabrała rozpędu, stało się jasne, że pesymistyczny wariant nie usatysfakcjonuje w pełni fanów, którzy poświęcą wiele godzin na przemierzanie wirtualnych pustkowi. Deweloperzy zdecydowali się wprowadzić zmiany do pierwotnej koncepcji, zanim jednak przejdziemy do szczegółów, tradycyjnie ostrzegamy Was przed spojlerami znajdującymi się w kolejnym akapicie niniejszej notki.


Wieńczący zmagania w grze Fallout 3 film zbudowany jest z 26 niezależnych fragmentów (29 po instalacji dodatku Broken Steel). O tym, które z nich zobaczymy we wielkim finale, decydują rozmaite czynniki, np. pozytywna lub negatywna Karma. Najważniejszą decyzję gracz podejmuje dopiero po dotarciu do Oczyszczalnika - może on poświęcić życie swoje, przekonać do ofiary Sarę Lyons lub dokonać zniszczenia urządzenia, wokół którego kręci się cała fabuła. W pierwotnej wersji scenariusza pod uwagę brany był wyłącznie ten pierwszy wariant, więc nigdy nie doświadczylibyśmy klasycznego happy endu. Właśnie to postanowili zmienić deweloperzy w późniejszej fazie produkcji. Dodanie alternatywnych opcji rozwiązania problemu miało zadowolić tych użytkowników, którzy nie zamierzali iść w ślady ojca głównego bohatera i zabić się dla dobra sprawy.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry