Michael Townley z GTA V żyje i również objęto go programem ochrony świadków

Wrzucił Ciekawostek - niedziela, 8 marca 2015

Można uznać to za niezwykły zbieg okoliczności, biorąc jednak pod uwagę olbrzymie przywiązanie do szczegółów pracowników firmy Rockstar Games, wydaje się to mało prawdopodobne. Michael Townley, czyli jeden z trzech głównych bohaterów gry Grand Theft Auto V, nosi takie samo imię i nazwisko, jak były amerykański agent CIA, który 21 września 1976 dokonał zabójstwa Orlando Leteliera - chilijskiego ambasadora w Stanach Zjednoczonych. Zamachowiec jest aktualnie objęty federalnym programem ochrony świadków, zapewniającym mu nie tylko nową tożsamość, ale również spokojne życie. Identyczną opiekę państwa dostał również wirtualny Michael, co stanowi kolejny dowód na związek obu panów.


Prawdziwy Townley pracował nie tylko dla amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej, ale również dla chilijskiej tajnej policji, znanej pod nazwą DINA. To właśnie z polecenia tej ostatniej zaplanował morderstwo generała Carlosa Pratsa, który zbiegł z Chile do Argentyny po zamachu stanu, jakiego 11 września 1973 roku dokonał Augusto Pinochet. Prats niezbyt długo cieszył się życiem na wygnaniu - dwanaście miesięcy później zginął wraz ze swoją żoną w eksplozji bomby podłożnej pod jego samochodem. Townley próbował też zlikwidować innego, wysoko postawionego chilijskiego polityka - Bernardo Leightona. Ukrywający się w Rzymie mężczyzna wyszedł jednak cało ze strzelaniny, jaka wywiązała się w stolicy Włoch w październiku 1975 roku.

Najbardziej znanego morderstwa Michael Townley dokonał niespełna rok później. Orlando Letelier siedział w nafaszerowanym ładunkami wybuchowymi samochodzie, które zdetonowano na rondzie Sheridan Circle w centrum Waszyngtonu. Zamachowiec przyznał się do winy i po pokazowym procesie został skazany na 62 miesiące więzienia. Chilijskie władze zgodziły się na ekstradycję Townleya do USA, żeby zmniejszyć napięcie w kraju, co okazało się korzystnym rozwiązaniem dla głównego zainteresowanego. W 1979 roku były agent CIA poszedł z Amerykanami na ugodę i w zamian za cenne informacje, odzyskał wolność. Po włączeniu do federalnego programu ochrony świadków, prawdopodobnie wiedzie dziś spokojny żywot gdzieś w Stanach Zjednoczonych.


Wirtualny Michael Townley z GTA V również zawarł układ z amerykańskimi władzami. Po sfingowanym napadzie w North Yankton, agenci FIB upozorowali śmierć kryminalisty i przenieśli go wraz z całą rodziną do odległego Los Santos. Od tego momentu Michael zaczął posługiwać się nazwiskiem de Santa.

1 komentarze:

Mocny typek z tego Townleya, ale Michael z GTA V mu wcale nie ustępuje... :D

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry