Gry sygnowane nazwiskiem Sida Meiera zawdzięczamy Robinowi Williamsowi

Wrzucił Ciekawostek - środa, 18 marca 2015

Choć gry sygnowane nazwiskiem Sida Meiera pojawiają się na rynku od prawie trzydziestu lat, nie wszystkie zostały przez niego zaprojektowane od początku do końca. Słynny deweloper z pewnością ma dużo do powiedzenia na temat ostatecznego kształtu tych produkcji i sam proces w jakiś sposób nadzoruje, ale rolę głównych designerów często pełnią zupełnie inni ludzie. Dobrym przykładem jest seria Civilization, która począwszy od drugiej odsłony jest rozwijana przez następców Sida. Nie zmienia to oczywiście faktu, że Meier chętnie godzi się na użyczenie swoich personaliów, nawet gdy promowane w ten sposób dzieła pozostawiają sporo do życzenia. Świeżym przykładem jest gra Sid Meier's Starships, która wywołała mieszane uczucia wśród recenzentów, przynajmniej w wersji na PC.


Aby zrozumieć dlaczego tyle gier zawiera w tytule nazwisko dewelopera, musimy cofnąć się do lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Po stworzeniu kilku cenionych symulatorów lotniczych Meier postanowił zrealizować zupełnie inny projekt - grę poświęconą morskim rozbójnikom. Pirates! okazało się tak odmienne od dotychczasowych propozycji firmy MicroProse, że jej szef - Bill Stealey - zaproponował partnerowi, by ten zareklamował na pudełku swoje dzieło. Stealey wierzył, że personalia twórcy mogą zachęcić do kupna gry osoby, które dotychczas kojarzyły go ze wspomnianych symulatorów. Dziś wiemy już, że tradycja ta była później z powodzeniem kontynuowana, nawet jeśli sam Sid nie był bezpośrednim wykonawcą danego tytułu.

Zupełnie inaczej pamięta to Stealey, który aktualnie jest prezesem firmy iEntertainment Network. Pomysł umieszczenia nazwiska Meiera miał mu rzekomo podsunąć zmarły niedawno aktor Robin Williams - prywatnie, wielki entuzjasta gier video. Podczas spotkania organizacji zrzeszającej wydawców oprogramowania rozrywkowego, komik zaproponował, by firma MicroProse uczynił ze swojego złotego dziecka prawdziwą gwiazdę, właśnie poprzez reklamowanie kolejnych produktów jego imieniem. Bill Stealey rady tej posłuchał i dlatego wciąż oglądamy jej efekty.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry