Główny bohater gry Max Payne i Mona Sax lubią spotykać się w windach

Wrzucił Ciekawostek - sobota, 14 lutego 2015

Mona Sax stanowi jedną z ciekawszych postaci, którą studio Remedy Entertainment stworzyło na potrzeby serii Max Payne. Kobieta pojawia się w pierwszej odsłonie cyklu dosłownie na chwilę, ale za to w "dwójce" jest już jedną z głównych bohaterek opowieści - w niektórych fragmentach gra pozwala nawet wcielić się w jej rolę. Przybitego życiem policjanta i jego niedoszłą zabójczynię łączy silna więź emocjonalna, choć trudno nazwać ich parą w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. Nie zmienia to oczywiście faktu, że oboje mają się ku sobie, a alternatywne zakończenie The Fall of Max Payne dość jasno sugeruje, w jaką stronę podążać będą ich wzajemne relacje.


O Monie wspominamy w Walentynki nie tylko dlatego, że pomiędzy nieustraszonym stróżem prawa i dziewczyną wyraźnie czuć chemię. Znacznie ciekawsze są okoliczności, w jakich dochodzi do ich spotkania w grze Max Payne 2: The Fall of Max Payne. Kobieta wkracza po raz pierwszy do akcji, wychodząc z windy w otwierającym zmagania rozdziale i zabijając trzech uciekających przed policjantem wrogów. Sax wita się następnie z bohaterem, mówiąc "Max, musimy przestać spotykać się w ten sposób" (oryg. "Max, we gotta stop meeting like this"). Interesujące jest to, że identycznych słów Mona używa w trakcie ostatniego - dodajmy od razu, że dość tragicznego - spotkania obu bohaterów w pierwowzorze. Jakby tego wszystkiego było mało, wspomniana scena również rozgrywa się w windzie. Naprawdę miło widzieć, jak deweloperzy dbają o takie detale.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry