W finale gry Trine nie zobaczyliśmy bossa, bo autorom zabrakło czasu

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 30 stycznia 2015

Nie tylko twórcy pierwszej odsłony serii Far Cry przyznali się do źle zaprojektowanego finału kampanii. Identycznie zachowali się deweloperzy ze studia Frozenbyte, którzy odpowiadają za powstanie uroczej platformówki o nazwie Trine. Podobnie jak ich koledzy z Cryteka, Finowie przygotowali ostatni etap tej gry w dużym pośpiechu i wskutek braku czasu na porządne testy, przesadnie podnieśli poziom trudności zabawy. Rozwiązanie to spotkało się z tak dużą falą krytyki fanów, że autorzy zdecydowali się wprowadzić do swojego dzieła poprawki za pośrednictwem patchy.


Frozenbyte zabrało się za finałowy poziom zaledwie kilka tygodni przed planowaną premierą. Szybko okazało się, że tak mała ilość czasu nie wystarczy, aby przygotować rozbudowaną walkę z bossem (taki pierwotnie był zamiar), dlatego podjęto decyzję o zmianie koncepcji. Finowie skupili się na stworzeniu nietypowego etapu o  pionowej konstrukcji, zmuszającego graczy do mozolnej wspinaczki na szczyt wieży. Żeby utrudnić zadanie, postanowiono dodać lawę, która systematycznie wypełniała konstrukcję i pięła się coraz wyżej. Pontius, Amadeus i Zoya nie mieli wyboru - chcąc pomyślnie ukończyć całą przygodę, musieli wykrzesać z siebie wszystkie umiejętności i na złamanie karku pędzić do góry.

Właśnie ten pośpiech okazał się największym problemem. Do tego momentu produkt nie wymagał od użytkowników działania pod presją czasu, dlatego nagła zmiana zasad okazała się irytująca. Etap miał być w założeniu trudny, więc zastosowano też kilka nieuczciwych sztuczek. Autorzy przyznali, że ukończenie wyzwania w pierwszym podejściu praktycznie nie wchodziło w grę - uczestnicy zabawy najpierw musieli nauczyć się, jak unikać konkretnych pułapek, a dopiero potem próbować swojego szczęścia. Krytyka tych rozwiązań doprowadziła do licznych zmian. W kolejnych łatach znacznie spowolniono lawę, a na najłatwiejszym poziomie trudności zatrzymano ją w ogóle.


Dodatkową ciekawostkę stanowi fakt, że Finowie z Frozenbyte byli z ostatniego etapu bardzo zadowoleni. Przed premierą gry poziom testowała tylko jedna osoba spoza głównego zespołu i jako jedyna poddała go krytyce. Deweloperzy zignorowali jego zdanie.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry