To Luke Skywalker, a nie Kyle Katarn, miał być bohaterem gry Star Wars: Dark Forces

Wrzucił Ciekawostek - sobota, 24 stycznia 2015

Od premiery pierwszego filmu z serii Gwiezdne Wojny minęło prawie czterdzieści lat i choć w tym czasie pojawiło się zaledwie sześć pełnometrażowych odcinków kosmicznej sagi, jej miłośnicy nie mogli narzekać na brak wrażeń. Niezliczona rzesza książek, opowiadań, komiksów i gier komputerowych, przez długi czas dostarczała rozrywki wszystkim fanom. Jedną z najbardziej znanych postaci stworzonych w ramach tego Rozszerzonego Uniwersum, jest bez wątpienia Kyle Katarn. Były imperialny oficer, który po odkryciu prawdy o śmierci swoich rodziców porzucił znienawidzony mundur i stał się najemnikiem, po raz pierwszy pojawił się w strzelaninie Star Wars: Dark Forces, wydanej w 1995 roku przez firmę LucasArts. Charyzmatyczny bohater kilkukrotnie gościł jeszcze w innych, niemniej udanych odsłonach cyklu Jedi Knight, dzięki czemu mogliśmy dokładnie prześledzić jego błyskotliwą karierę w szeregach rebeliantów.


Historia mogła potoczyć się jednak zupełnie inaczej, bo Katarn nie był oryginalnym wyborem deweloperów wspomnianej gry. Do roli głównego bohatera pierwszego shootera z uniwersum Gwiezdnych Wojen przymierzany był początkowo Luke Skywalker. Twórcy chcieli odtworzyć przygody młodzieńca, bazując na materiale filmowym, ale po głębokim zastanowieniu doszli do wniosku, że doskonale znana historia mocno ograniczy im pole manewru. Na potrzeby strzelaniny została opracowana zupełnie nowa opowieść, a wraz z nią wymyślono postać najemnika, który podjął się wykonania wielu niebezpiecznych zadań dla walczącej z Galaktycznym Imperium Rebelii. Scenarzystom nie przeszkodziło to oczywiście w sprytnym nawiązaniu do pierwowzoru. Już w pierwszej misji Star Wars: Dark Forces wykradamy plany Gwiazdy Śmierci, wokół których kręci się fabuła czwartego epizodu sagi - Nowej Nadziei. Gra sugeruje, że czynu tego dokonał właśnie Kyle Katarn, ale musimy pamiętać, że zarówno ona, jak i cała seria, nie zalicza się do kanonu.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry