Czterech aktorów wcielało się w rolę Altaira w grach z serii Assassin's Creed

Wrzucił Ciekawostek - niedziela, 11 stycznia 2015

Altaïr Ibn-La'Ahad jest jedynym bohaterem gier z serii Assassin's Creed, w którego rolę za każdym razem wcielał się inny aktor. Urodzony w Masjafie zabójca wystąpił w czterech różnych odsłonach tego cyklu, ale tylko w trzech z nich zaistniała potrzeba nagrania partii dialogowych. Wyjątkiem okazała się dedykowana konsoli DS produkcja o nazwie Assassin's Creed: Altaïr's Chronicles, która później - w mocno odświeżonej wersji - trafiła również na telefony komórkowe i tablety. Ograniczone możliwości techniczne urządzenia firmy Nintendo oraz niewielka pojemność kartridża sprawiły, że wypowiedzi asasyna w tym tytule przedstawiono wyłącznie w formie tekstowej.


Pierwszym szczęśliwcem, z usług którego skorzystali deweloperzy, był Philip Shahbaz - urodzony w Chicago Amerykanin, który mógł pochwalić się bliskowschodnimi korzeniami. Aktor wspominał później w jednym z wywiadów, że Altaïr miał początkowo wymawiać angielskie słowa z akcentem charakterystycznym dla ludzi mieszkających w krajach arabskich, ale producenci nieoczekiwanie zmienili zdanie podczas sesji nagraniowej. W Assassin's Creed: Bloodlines mieliśmy do czynienia z odwrotną sytuacją. W rolę asasyna wcielił się Owen Thomas i choć aktor nie był z pochodzenia Arabem, jego Altair brzmiał tak, jakby faktycznie wychował się na terenie dzisiejszej Syrii. Trend ten podtrzymano w Assassin's Creed: Revelations. Podkładający głos bohaterowi Cas Anvar wypowiadał się z charakterystycznym, bliskowschodnim akcentem, co nie było dla niego specjalnie trudne - mieszkający w Kanadzie mężczyzna płynnie zna farsi - język urzędowy Iranu.

Cas Anvar na premierze gry Assassin's Creed IV: Black Flag

Akcent Altaïra zmienił się raz jeszcze w Assassin's Creed: Altaïr's Chronicles, kiedy w 2009 roku firma Ubisoft zdecydowała się stworzyć konwersję tej gry na inne platformy mobilne. Usprawniona edycja zawierała już kwestie mówione, jednak i tym razem do roli asasyna zatrudniono zupełnie inną osobę. Do dziś nie poznaliśmy zresztą jej nazwiska, choć główny zainteresowany raczej nie powinien mieć z tego tytułu pretensji. Jak celnie zauważył recenzent serwisu IGN, aktor częściej spoglądał na zegarek, niż w scenariusz...

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry