Gra Tropico 5 jest niemile widziana w Tajlandii

Wrzucił Ciekawostek - sobota, 20 grudnia 2014

Położona w południowo-wschodniej Azji Tajlandia to egzotyczny kraj, o którym większość Polaków nie potrafi powiedzieć zbyt wiele, poza tym, że kojarzy im się on z seksturystyką. Mało kto zdaje więc sobie sprawę, że w pierwszej połowie 2014 roku państwo to przeżyło poważny kryzys polityczny, a jego następstwem był przeprowadzony 22 maja zamach stanu. W wyniku puczu faktyczną władzę przejęła junta wojskowa, która natychmiast rozpoczęła rządy twardej ręki, umożliwiające przywrócenie ładu w targanym wewnętrznymi konfliktami społeczeństwie. Szybko okazało się, że proces ten zbierze żniwo także wśród reprezentantów elektronicznej rozrywki. Już na początku sierpnia, podległe wojsku Ministerstwo Kultury postanowiło zablokować wydanie gry Tropico 5, gdyż mogła ona "zakłócić pokój i porządek w kraju".


Wspomniany tytuł to kolejny reprezentant średnio popularnej serii gier strategicznych, który umożliwia wcielenie się w rolę prezydenta nieistniejącej w rzeczywistości bananowej republiki. Użytkownik produktu przygotowanego przez studio Haemimont Games może wybraną przez siebie metodą sprawować władzę, ale niewątpliwie najciekawszą opcją jest pełna dyktatura, pozwalająca rządzić mieszkańcami w sposób twardy i zdecydowany. Prawdopodobnie to właśnie rozwiązanie nie spodobało się tajskim cenzorom, którzy obawiali się, że sytuacje przedstawione w Tropico 5 mogą zbyt mocno kojarzyć się z niedawnymi wydarzeniami. Coś musi być na rzeczy, bo zarówno trzecia, jak i czwarta odsłona tego cyklu, były przed zamachem stanu oficjalnie dostępne w sprzedaży i nie budziły żadnych wątpliwości ministerstwa. 

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry