Dlaczego Gandhi kocha broń jądrową w serii gier Sid Meier's Civilization?

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 5 grudnia 2014

Mohandas Gandhi na stałe zapisał się w historii Indii i nie ma w tym nic dziwnego - to właśnie on stał na czele ruchu niepodległościowego, który pomógł temu azjatyckiemu krajowi wyzwolić się w 1947 roku spod brytyjskiego panowania. Wyczyn ten został doceniony przez Sida Meiera, który podczas prac nad pierwszą grą z serii Civilization, w nagrodę uczynił Gandhiego jednego z liderów frakcji. Słynny projektant zdawał sobie sprawę z pacyfistycznych poglądów lidera Hindusów, więc z miejsca ograniczył jego ewentualne zapędy do militarnej ekspansji. Na nic to się jednak nie zdało. Kiedy Gandhi opracował technologię pozwalającą tworzyć bomby atomowe, ze spokojnego filozofa natychmiast zamieniał się w szaleńca, ochoczo posyłającego śmiercionośne pociski do miast swoich wrogów. Dlaczego tak się stało?


Przesadną skłonność do użycia broni nuklearnej przez wirtualnego Gandhiego zawdzięczamy zabawnemu błędowi. Z racji swoich przekonań, przywódca ma ustawiony współczynnik agresywności na najniższym możliwym poziomie (1 punkt), co całkowicie wyklucza możliwość siłowego rozwiązywania sporów pomiędzy cywilizacjami. Zasada ta działa prawidłowo do momentu, w którym nacja Hindusów przyjmuje demokrację. Ustrój ten z założenia obniża wspomniany współczynnik o dwa kolejne punkty, ale w przypadku Gandhiego nie zatrzymuje się na wartości "0", tylko przekręca licznik. W tej sytuacji lider staje się najbardziej agresywnym przeciwnikiem, a biorąc pod uwagę fakt, że to "atomówka" jest najpotężniejszym środkiem zagłady w oryginalnej Cywilizacji, Gandhi bez skrupułów używa tego argumentu w rozmowach i w wypadku wybuchu wojny, bez zastanowienia posyła śmiercionośne rakiety na pozycje swoich wrogów.


Gandhi w pierwszej Cywilizacji.

Atomowy Gandhi szybko stał się obiektem żartów wśród fanów gry, więc w kolejnych odsłonach cyklu jego autorzy postanowili kontynuować tradycję. Począwszy od gry Sid Meier's Civilization II żaden ze światowych przywódców w Cywilizacji nie darzy broni jądrowej taką miłością, jak lider Hindusów. Tym razem jednak zupełnie świadomie.

2 komentarze:

Proszę o więcej tak zabawnych ciekawostek.

Widzicie co demokracja robi za szkody?

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry