Sonderkommando Revolt - mod do gry Wolfenstein 3D, który nigdy nie powstał

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 7 października 2014

Sonderkommando Revolt to modyfikacja do gry Wolfenstein 3D, o której zrobiło się głośno w grudniu 2010 roku, za sprawą krótkiego filmu zwiastującego rychłą premierę nakładki. Przygotowywany przez blisko trzy lata mod pozwalał wcielić się w rolę jednego z więźniów obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, Załmena Gradowskiego, i wziąć udział w powstaniu przeciwko nazistowskim oprawcom. Trailer wywołał tak dużo kontrowersje, że odpowiedzialna za jego powstanie ekipa Team Raycast postanowiła anulować dalsze prace nad przeróbką, definitywnie przekreślając szanse na jej debiut. Razem z nią do piachu poszły także dwa kolejne epizody, które miały zostać opublikowane w późniejszym terminie - Warsaw Uprising (Powstanie warszawskie) i Mission: Treblinka.

Powstanie w obozie Auschwitz-Birkenau faktycznie miało miejsce - dziś, czyli 7 października 2014 roku, obchodzimy siedemdziesiątą rocznicę tego wydarzenia. Bunt wywołali członkowie oddziałów Sonderkommando, które w obozach koncentracyjnych zajmowały się obsługą komór gazowych i krematoriów. Niemcy wykorzystywali do tej pracy żydowskich więźniów, oczywiście pod groźbą utraty życia. Załmen Gradowski był jednym z uczestników opisywanego zrywu, ale zginął (podobnie jak większość jego kolegów), kiedy hitlerowcy postanowili krwawo rozprawić się z bojownikami.

Modyfikacja była w zaawansowanym stadium produkcji, premierę zaplanowano na 1 stycznia 2011 roku. Autorzy przygotowali nie tylko nowy zestaw przeciwników i środków zagłady (m.in. niedostępny w pierwowzorze karabin snajperski), ale pokusili się również o animacje ciężko pracujących więźniów. Studio Team Raycast zamierzało odtworzyć wszystkie ważniejsze lokacje oświęcimskiego obozu: krematorium, komorę gazową i niesławny Blok 11, gdzie znajdowały się tzw. cele stojące - malutkie pomieszczenia o powierzchni jednego metra kwadratowego. Po projekcie pozostało kilkanaście obrazków oraz wspomniany wcześniej film. Zainteresowani mogą go obejrzeć poniżej.



2 komentarze:

Rozumiem, że to co się w historii wydarzyło, było ogromną tragedią, ale przecież gra tego ani nie popiera, ani nie gloryfikuje. Po prostu jest osadzona w tamtych realiach. Równie dobrze wszystkie inne gry z udziałem więźniów powinny zostać zlinczowane. Choćby Black Ops i tamtejszy łagier...

A cała gra mogła by być czymś w stylu alternatywnej historii, czyli w grze bunt by nie upadł i byśmy wygrali.

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry