Skradanie się przysporzyło mnóstwo pracy autorom gry Assassin's Creed: Unity

Wrzucił Ciekawostek - środa, 8 października 2014

Z naszego punktu widzenia sprawa wydaje się szalenie prosta, dla dewelopera jednak wręcz przeciwnie. Zmiana mechaniki skradania w grze Assassin's Creed: Unity, zmusiła studio Ubisoft Montreal do poważnej przebudowy silnika napędzającego produkt. Alexandre Amancio przyznał w wywiadzie dla magazynu Joystiq, że wspomniana przeróbka wymagała ingerencji w ok. 6 milionów linijek kodu. Podkreślił również, że jego wypowiedzi nie należy traktować jako żart.


W Unity skradanie się zostało przypisane do konkretnego przycisku na padzie i jest to pierwszy taki przypadek w siedmioletniej historii tego cyklu. Po wciśnięciu lewego triggera, Arno Dorian natychmiast przechodzi w tryb cichego poruszania się, dzięki czemu może wykorzystać w charakterze osłony dowolny obiekt w świecie gry. Przylegając do kramu, beczek lub powozu, staje się on niewidoczny dla patrolujących okolicę strażników.

Zmiana została podyktowana chęcią położenia większego nacisku na działanie w ukryciu, które w ostatnich latach straciło w Assassin's Creed na znaczeniu - z badań Ubisoftu wynika, że większość graczy wolało pokonywać misje metodą siłową. Wprowadzenie nowej dla tej serii mechaniki pociągnęło jednak za sobą korekty na innych polach - stąd tak ogromna ilość poprawek w kodzie gry. Jak widać, to się udało, choć nie bez ciężkiej pracy.


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry