Premiera gry Gothic 3 w atmosferze skandalu, czyli jak to robił JoWooD

Wrzucił Ciekawostek - poniedziałek, 13 października 2014

Przedstawiciele firmy JoWooD podejrzewali, że po premierze gry Gothic 3 będzie o niej bardzo głośno. Nie dlatego jednak, że produkt spotka się ze świetnym przyjęciem rzeszy fanów, od dawna oczekujących kolejnego rozdziału w przygodach Bezimiennego. Austriacki wydawca miał świadomość, że wprowadza na rynek tytuł nieudany, nafaszerowany błędami technicznymi, które skutecznie uniemożliwiają komfortową rozgrywkę. Decyzja została jednak podjęta - kolejne dzieło studia Piranha Bytes miało ukazać się 13 października 2006 roku i żaden inny scenariusz nie był brany pod uwagę.


Gra została zrównana z ziemią przez niemieckich fanów, którzy nie spodziewali się, że najnowsza odsłona ich ukochanej serii prezentuje tak mizerny poziom. W Polsce premierę trzeciego Gothica opóźniono o kilka tygodni - firma CD Projekt nie chciała wprowadzić do sklepów produktu bez poprawki, która - jak się okazało - tylko w niewielkim stopniu poprawiała sytuację. Do prawdziwego skandalu doszło jednak za naszą zachodnią granicą. Pod koniec grudnia 2006 roku redaktorzy pisma PC PowerPlay opublikowali obszerny artykuł, opisujący nieetyczne praktyki, jakich dopuścił się wydawca, próbując storpedować niewygodną dla gry recenzję.

W siedzibie PC PowerPlay zawrzało jeszcze przed premierą gry, dokładnie 26 września. Podobnie jak inne media w Niemczech, także i ten magazyn otrzymał kopię tytułu do testów. Jej autor nie szczędził krytycznych słów pod adresem deweloperów - produkt dostał ocenę 67% w recenzji, a na okładkę czasopisma trafił duży napis "Dlaczego Gothic 3 jest wielkim rozczarowaniem?". Kiedy ta ostatnia została rozpowszechniona w sieci, do redakcji zadzwonił szef marketingu firmy JoWooD. Agresywnie nastawiony mężczyzna groził dziennikarzom procesem sądowym, wycofaniem publikacji reklam w przyszłości i namówienie swoich kolegów po fachu do bojkotu magazynu. Z PC PowerPlay skontaktował się też prawnik reprezentujący Austriaków, który bez ogródek zażądał zamalowania na czarno negatywnego hasła, które widniało na okładce. Groźby te zignorowano.


Wkrótce okazało się, że artykuł przedstawia szczerą prawdę, choć próbowano go dyskredytować jeszcze w inny sposób. Na forum niemieckiego serwisu World of Gothic, reprezentant firmy zajmujący się kontaktami ze społecznością utrzymywał, że autor z PC PowerPlay testował niekompletną wersję hitu. Oskarżenia te nie przyniosły jednak żadnego rezultatu. Inne magazyny i serwisy internetowe także wystawiły Gothicowi mało pochlebne recenzje, swoje wiedzieli też fani, którzy szybko zorientowali się z jakim produktem mają do czynienia.

Dziś, prawie dziesięć lat po premierze, Gothic 3 prezentuje nieporównywalnie lepszy poziom od premierowej edycji gry. Trzeba jednak pamiętać, że masę pracy wykonali sami miłośnicy Bezimiennego, wprowadzając liczne poprawki w nieoficjalnych łatkach. Postawa firmy JoWooD, która świadomie opublikowała wadliwy produkt, a następnie próbowała zamknąć usta wytykającym mu błędy dziennikarzom, nie przysporzyła jej splendoru. I słusznie.

7 komentarze:

Od kiedy 67% to niska ocena? Z artykułu wynika jakby Gothic 3 był ogromnym gniotem, a 67% to dosyć przyzwoita ocena. Może po prostu oglądam za dużo filmów i jak wystawiam jakiemuś ocenę 6-7 na filmwebie, to oznacza, że jakoś tam się bawiłem na filmie.

Kolego wyżej:
W dzisiejszych czasach ocena gry która jest poniżej 7 (czy 70%) świadczy o niezbyt dobrze o grze. Pazdro 600
GedShot

Gdyby Gothic 3 został wydany w 2007 roku gra by była dużo lepsza. JoWooD to totalne hieny, które chciały wydać jak najszybciej grę i mieć dużo forsy. Nie wspomnę już o dodatku do G3, bo choć Gothic 3 jest bardzo fajną grą (przynajmniej w mojej opini) to dodatek jest dnem dna.

JoWood zrobił nie fajnie zmuszając piranie do przedwczesnego ukończenia gry ale może JoWood miał powody. Może mieli problemy finansowe i gdyby nie wydali Gothica 3 mogliby zbankrutować i byłby problem.

Na szczęście JoWood zdechł a Piranie mają się dobrze. Co prawda odkąd odeszli Kai Rosenkranz i Mike Hoge nie jest to już to samo studio, ale nadal wydają niezłe action erpegi.

Czy ja wiem czy mają się dobrze. Gry robią nadal dobre, ale lata ich świetności jednak minęły…

Co jak co ale gra z najnowszym patchem i wersją rozszerzoną jest jak najbardziej grywalna i bardzo dobra czego nie można powiedzieć o gothic 4 arcania której oceny powinny być w granicy 0% do max 10%

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry