Dwunastolatek uniknął śmierci dzięki grze World of WarCraft

Wrzucił Ciekawostek - sobota, 11 października 2014

Czy doświadczenie nabyte w popularnej grze MMO może przydać się w prawdziwym życiu, kiedy dojdzie do sytuacji ekstremalnej? Większość z Was odpowiedziałaby zapewne, że "nie", ale przypadek norweskiego chłopca pokazuje, że jest wręcz przeciwnie. Hans Jørgen Olsen miał zaledwie dwanaście lat, kiedy nie tylko wyszedł cało ze spotkania z dzikim łosiem, ale na dodatek od śmierci uratował swoją młodszą siostrę. Jak sam później przyznał w wywiadzie dla gazety Nettavisen, w podjęciu najrozsądniejszej decyzji pomogło mu... World of WarCraft.


Pochodzący z Leksvik (środkowa Norwegia) młodzi Olsenowie kierowali się pod koniec listopada 2007 roku do miejscowej szkoły i postanowili pójść na skróty. Pech chciał, że w okolicy pojawiło się również dzikie zwierzę, które znienacka zaatakowało chłopca, uderzając go w plecak. Hans nie stracił zimnej krwi. Najpierw zaczął pokrzykiwać w stronę łosia, dzięki czemu odwrócił jego uwagę od dziewczynki, a następnie padł na ziemię, pozorując własną śmierć. Widząc nieruchome ciało Olsena, król norweskich lasów stracił zainteresowanie dziećmi i odszedł. Niebezpieczna przygoda skończyła się jedynie na kilku zadrapaniach.

Olsen udzielił później wywiadu gazecie Nettavisen i powiedział, że pomysł podsunęła mu gra World of WarCraft, w której prowadził postać łowcy. Na 32 poziomie klasa ta odblokowuje umiejętność Feign Death, pozwalająca przez kilka minut udawać śmierć. Następnym razem jak rodzice będą odciągać Was od komputera, przytoczcie im tę historyjkę. Nigdy nie wiadomo, kiedy wiedza nabyta podczas zabawy może okazać się zbawienna.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry