Utrata domu zainspirowała Willa Wrighta do stworzenia gry The Sims

Wrzucił Ciekawostek - niedziela, 7 września 2014

Seria The Sims od wielu lat cieszy się ogromnym powodzeniem i przyciąga do monitora kolejne pokolenia graczy. Will Wright trafił ze swoim pomysłem w przysłowiową "dziesiątkę", przygotowując uproszczony symulator życia wirtualnej rodziny, której trzeba zapewnić godne warunki do spokojnej egzystencji. Przed takim samym wyzwaniem współzałożyciel firmy Maxis stanął pod koniec 1991 roku, kiedy to w wyniku wielkiego pożaru spłonął jego dom. To smutne wydarzenie i płynące z niego doświadczenia tak mocno zainspirowały młodego programistę, że trudną walkę o byt postanowił odtworzyć w formie gry komputerowej.


Do tragicznej w skutkach pożogi doszło 20 października 1991 roku. Wright mieszkał wówczas we wschodniej części Berkeley - w mieście położonym zaledwie kilkanaście mil od centrum San Francisco. Lokalny pożar traw szybko wymknął się spod kontroli i dzięki silnym podmuchom wiatru zaczął poważnie zagrażać położonym na wzgórzach domostwom. Nie trzeba było dużo czasu, żeby ogień zebrał swojej ponure żniwo. Tego dnia zginęło 25 osób, a 150 zostało rannych - programista cudem uratował się, uciekając samochodem z trawionego płomieniami osiedla. Ewakuując się, Wright zabrał ze sobą nie tylko żonę, ale również sąsiadów, nie dysponujących własnym środkiem transportu.

Zdjęcie przedstawiające zgliszcza po wielkim pożarze w Oakland i Berkeley.

Dom Wrighta kompletnie spłonął, wraz z nim przepadł niemal cały dorobek jego życia. Ku swojemu zaskoczeniu, słynny deweloper nie przejął się jednak zbytnio utratą dóbr materialnych, bardziej ciesząc się faktem, że jemu i jego żonie udało się wyjść bez szwanku z tej opresji. Cała ta potworna sytuacja skłoniła go do zastanowienia się, jakie rzeczy są tak naprawdę niezbędne człowiekowi do życia. Konieczność zbudowania domu, kupna podstawowych artykułów, takich jak bielizna czy szczoteczka do zębów, powrót do pracy - te cele w mniejszym lub większym stopniu stały się później fundamentem rozgrywki w The Sims. Gdyby do opisanej tragedii nie doszło, koncepcja późniejszego hitu mogłaby się nigdy nie narodzić w jego głowie.


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry