Kod IDDQD z gry Doom nie zapewnia pełnej nieśmiertelności

Wrzucił Ciekawostek - poniedziałek, 1 września 2014

Gracz z co najmniej dwudziestoletnim stażem miałby dziś poważny problem, żeby poprawnie podać z pamięci swój numer PESEL, ale jeśli zapytalibyśmy go o kod na nieśmiertelność w grze Doom, z pewnością wyrecytowałby go bez zająknięcia. "IDDQD" to prawdopodobnie najbardziej znane ułatwienie w historii elektronicznej rozrywki. Niepozorny ciąg pięciu znaków pozwala siać zniszczenie wśród piekielnych pomiotów, bez obaw, że eksploracja marsjańskiej bazy zakończy się przypadkową śmiercią głównego bohatera.


Zastanawiacie się dlaczego postanowiliśmy o tym wspomnieć? Powód jest banalnie prosty: kod "IDDQD" nie zapewnia pełnej nietykalności! Użytkownik, który z niego korzysta, może pożegnać się z życiem, jednak tylko w teorii, bo w podstawowych wersjach gier Doom i Doom II: Hell on Earth do takiej sytuacji nigdy nie dojdzie. Ułatwienie sprawia, że bohater staje się odporny na obrażenia nie wynoszące więcej niż 1000 punktów, a wśród hordy demonów nie znajdziemy takiego stwora, który potrafiłby je zadać. Kod nie chroni natomiast przed tzw. telefragiem (zabójstwem polegającym na teleportowaniu się do punktu, w którym przebywa żołnierz), ponieważ uderza on z siłą 10 tysięcy punktów, a to znacznie przekracza wartość ustaloną przez studio id Software.

W Doomie telefragiem można zabić tylko innego gracza w trybie multiplayer, a tam wszystkie ułatwiające rozgrywkę kody są domyślnie wyłączone. W singlu o takim zdarzeniu też nie ma mowy, bo wrogowie nie są w stanie zabić gracza podczas teleportacji. Z jednej więc strony "IDDQD" spełnia swoje zadanie, z drugiej nie jest to rozwiązanie ostateczne, które byłoby w stanie uratować skórę bohatera w każdej sytuacji. I o tym warto pamiętać.

1 komentarze:

Dało się umrzeć w ostatnim poziomie dwójki jak kostka z czaszki kozła spadła na bohatera ;)

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry