George Lucas aktywnie pomagał twórcom gry Star Wars: The Force Unleashed

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 16 września 2014

Chęć stworzenia gry w uniwersum Gwiezdnych Wojen, która wykorzystałaby moc tkwiącą w konsolach Xbox 360 i PlayStation 3, narodziła się wśród pracowników firmy LucasArts latem 2004 roku. Przez długi czas Amerykanie nie byli jednak w stanie zdecydować się, jaki tytuł chcą właściwie zaprojektować - w pierwszej fazie produkcji wzięto pod uwagę ponad sto różnych koncepcji! Kontrolowany przez użytkownika bohater miał być łowcą nagród, przemytnikiem, a nawet najemnikiem - powstał plan osadzenia w głównej roli Dartha Maula z pierwszego epizodu filmowej sagi, a także herosa należącego do rasy włochatych stworów wookie, czyli tej samej, z której wywodził się partner Hana Solo, Chewbacca. Deweloperzy systematycznie odrzucali nietrafione idee i przyglądali się bliżej tym o większym potencjale. Jeśli wierzyć im na słowo, Star Wars: The Force Unleashed okazało się wypadkową aż siedmiu różnych pomysłów, połączonych ostatecznie w ten jeden, najlepszy.


Autorzy gry nie ukrywają, że w proces produkcji mocno ingerował sam George Lucas. Pomysłodawca gwiezdnej sagi był zachwycony koncepcją brutalnego pokazu siły, jaką prezentował główny bohater The Force Unleashed, Galen "Starkiller" Marek. Lucas spędził wiele godzin z zespołem, nie tylko po to, żeby osadzić grę w kanonie (jej akcja rozgrywa się pomiędzy trzecim i czwartym epizodem), ale również po to, by prawidłowo określić relacje łączące nowego herosa z Darthem Vaderem oraz imperatorem Palpatine'em. Wskazówki udzielone przez reżysera okazały się bardzo pomocne, deweloperzy wielokrotnie podkreślali, że jego wkład w ostateczny kształt opowieści był nie do przecenienia.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry