Doberman na wózku inwalidzkim to wczesny projekt Siostrzyczki z gry BioShock

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 5 września 2014

Wspominaliśmy już wielokrotnie o drodze przez mękę, jaką przeszło studio 2K Boston (Irrational Games) podczas tworzenia gry BioShock. W ciągu pięcioletniego okresu produkcji, kultowa dziś strzelanina osadzana była w różnych lokacjach, wielokrotnie zmieniał się też wizerunek bohaterów niezależnych i przeciwników, którzy ostatecznie wylądowali w podwodnym mieście Rapture. Artyści próbujący zrealizować wizję nakreśloną przez Kena Levine'a, popisywali się często absurdalnymi projektami. Tak było z Tatuśkami, tak również było z towarzyszącymi im Siostrzyczkami.


Zanim rolę zbieraczy cennej substancji ADAM powierzono małym dziewczynkom, procederem tym zajmowały się stworki przypominające wyglądem morskie ślimaki. Twórcy gry nie byli jednak z nich zadowoleni, bo szybko okazało się, że testerów w ogóle nie obchodziło to, czy będą one żyć czy nie. Obawiając się podobnych reakcji wśród zwykłych graczy, deweloperzy zdecydowali się stworzyć postać, na której użytkownikowi mogłoby zależeć. Graficy ostro wzięli się do pracy i na pierwsze efekty nie trzeba było długo czekać.


Shawn Roberston zaproponował dobermana przykutego do wózka inwalidzkiego, natomiast Scott Sinclair żabę z długą tuleją przytwierdzoną do odbytu. Oba projekty nie znalazły uznania wśród pracowników studia i zostały uznane za odrażające. Co ciekawe, każdy z wymienionych artystów uważał, że pomysł jego kolegi po fachu był bardziej żenujący. Jakie jest Wasze zdanie?


1 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry