Śpiące psy w Mark of the Ninja zawdzięczamy grze... Sleeping Dogs

Wrzucił Ciekawostek - sobota, 23 sierpnia 2014

Sąsiedztwo kolegów po fachu może zainspirować deweloperów do realizacji pomysłów, które w innych okolicznościach w ogóle nie byłyby brane pod uwagę. Nie tak dawno przekonał nas o tym Brook Miles z kanadyjskiej firmy Klei Entertainment, współautor bardzo udanej platformówki o nazwie Mark of the Ninja.  Żeby zwiększyć wyzwanie w późniejszych etapach gry, jej twórcy postanowili wprowadzić do akcji psy. Patrolujące teren zwierzaki nie tylko wykrywają chowającego się w cieniu intruza, ale informują również o jego położeniu swoich panów. Dla głównego bohatera sprawy przybierają znacznie korzystniejszy obrót, jeśli leniwe czworonogi odpoczywają na służbie - ninja może bowiem dotrzeć do nich niepostrzeżenie i szybkim uderzeniem pozbyć się kłopotu.


Panowie z Klei Entertainment początkowo w ogóle nie planowali usypiać psów - ich zadaniem miał być nieustanny patrol. Pomysł narodził się dopiero podczas jednego z lunchów, kiedy deweloperzy poruszyli temat bliskiego sąsiedztwa studia United Front Games, odpowiedzialnego za powstanie gry Sleeping Dogs. Obie firmy opracowywały swoje produkty mniej więcej w tym samym czasie, a że ich siedziby dzieli raptem kilkanaście metrów (biura położone są w budynkach zlokalizowanych po dwóch stronach tej samej ulicy w centrum Vancouver), twórcy Mark of the Ninja postanowili w ten sposób nawiązać do dzieła ich kolegów. Śpiące psy stały się faktem.


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry