Twarz Lary Croft w grze Rise of the Tomb Raider realistyczna jak nigdy przedtem

Wrzucił Ciekawostek - sobota, 9 sierpnia 2014

Odwzorowywanie twarzy za pomocą tradycyjnych metod motion capture to już przeżytek, przynajmniej dla amerykańskiego studia Crystal Dynamics. Autorzy gry Rise of the Tomb Raider postanowili sięgnąć po technologię o nazwie Mova, która do tej pory była szerzej wykorzystywana wyłącznie w branży filmowej. Dzięki zastosowaniu tego nowatorskiego rozwiązania, wirtualna fizjonomia Lara Croft będzie prezentować się na ekranie bardziej realistycznie niż w poprzedniej odsłonie cyklu.


O użyciu technologii poinformowała Camilla Luddington, która ponownie wcieliła się w rolę słynnej archeolożki. Brytyjska aktorka udostępniła wykonane w ultrafiolecie zdjęcie, gdzie dokładnie widać specjalny, fluorescencyjny makijaż, pokrywający jej urodziwą fizjonomię. Mova wykorzystuje niewidzialną w normalnym świetle maskę, by z ogromną dokładnością odczytywać wszystkie, nawet te najdelikatniejsze ruchy twarzy. Pracownicy studia Crystal Dynamics mają dzięki niej około siedmiu tysięcy punktów odniesienia - standardowa i powszechnie stosowana technika motion capture zapewnia ich "jedynie" dziewięćdziesiąt.

Camilla Luddington podczas prac nad grą Rise of the Tomb Raider.

Mova została opracowana w 2006 roku przez małą amerykańską firmę Rearden Labs. Pierwszy raz nową technologię wykorzystano w filmie Ciekawy przypadek Benjamina Buttona (The Curious Case of Benjamin Button) do realistycznego odwzorowania twarzy starzejącego się Brada Pitta.


2 komentarze:

Dobrze jest wiedzieć, że gry rozwijają się pod tym względem.

W Ciekawym przypadku Benjamina Buttona, Brad Pitt młodniał :)

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry