Co łączy Pawła z gry Metro: Last Light z młodym bohaterem ZSRR?

Wrzucił Ciekawostek - środa, 6 sierpnia 2014

Paweł Morozow - jedna z ważniejszych postaci występujących w grze Metro: Last Light - nosi takie samo imię i nazwisko, jak zabity w 1932 roku nastolatek, który po śmierci został bohaterem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Sowiecka propaganda uczyniła z chłopca męczennika i wykorzystała jego morderstwo do krzewienia tzw. ruchu pionierskiego. W latach trzydziestych ubiegłego wieku władze kraju podejmowały usilne starania, aby najmłodsi Rosjanie utożsamiali się z Morozowem i traktowali go jak wzór do naśladowania.


Dziś historycy nie są w stu procentach pewni, że do zabójstwa chłopca doszło w taki sposób, jak przez lata przedstawiali to radzieccy specjaliści od propagandy. Według tych ostatnich, Morozow był organizatorem pierwszego oddziału pionierskiego w położonej za Uralem wsi Gierasimowka i pomagał tamtejszym komunistom w tworzeniu kołchozu. Kiedy młodzieniec dowiedział się o udziale swojego ojca Trofima w spisku kułaków, postanowił go wydać miejscowym władzom - w rezultacie mężczyzna trafił na dziesięć lat do łagru i tam bardzo szybko pożegnał się z życiem. Za ten donos Pawła zabili jego pozostali krewni: dziadek, babcia, wujek, młodszy brat i kuzyn. Cała piątka została później schwytana przez policję polityczną, a następnie rozstrzelana przez pluton egzekucyjny.

Potret Pawlika Morozowa (1918-1932)

Uwaga! Kolejny akapit zawiera spojlery dotyczące fabuły gry Metro: Last Light!

Po śmierci Morozowa, Sowieci uczynili z niego patrona tzw. organizacji pionierskich, których podstawowym celem było wychowywanie dzieci zgodnie z ideami komunizmu. Paweł szybko stał się prawdziwym symbolem dla skupionej w tym ruchu młodzieży - na jego cześć stworzono liczne pieśni, poematy, a nawet pełnoprawną operę - stawiano mu również pomniki. Nie wszystko jednak poszło zgodnie z planem władz ZSRR. W języku rosyjskim zakorzenił się termin "Pawlik Morozow", który dziś oznacza zdrajcę, człowieka zdolnego sprzedać najbliższą rodzinę i współpracowników. Właśnie w tym kontekście należy powiązać zabitego chłopca z wirtualnym Morozowem, który pojawił się w Metro: Last Light. W grze Paweł towarzyszy przez pewien czas głównemu bohaterowi zmagań i kreuje się na jego przyjaciela, by potem w perfidny sposób oddać go w ręce swych pobratymców. O przypadkowym związku pomiędzy tymi postaciami nie może być zatem mowy.


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry