Pierwszy homoseksualny ślub miał miejsce w grze Fallout 2

Wrzucił Ciekawostek - czwartek, 3 lipca 2014

Fallout 2 z 1998 roku to pierwsza gra w historii, która jego bohaterowi pozwala wziąć ślub z przedstawicielem tej samej płci. Co prawda do ewentualnej ceremonii dochodzi w określonych okolicznościach i zawsze z przymusu (ucieczka sprzed ołtarza grozi śmiercią naszego podopiecznego), ale fakt jest faktem – żaden inny produkt rozrywkowy nie pozwalał wcześniej na zawarcie związku małżeńskiego przez parę homoseksualistów.


W przypadku drugiego Fallouta bohaterem zaślubin staniemy się w miasteczku Modoc, o ile wpierw uda nam się zaciągnąć do łóżka którąś z pociech Grishama, lokalnego rzeźnika. Zarówno Miria (córka), jak i Davin (syn) nie będą mieć obiekcji przed seksem z naszym herosem, niezależnie od tego czy jest on mężczyzną, czy kobietą. Po udanym stosunku do pokoju wparuje jednak ojciec ze strzelbą w rękach i zażąda natychmiastowego ślubu, niezależnie od płci, którą reprezentujemy. Wymiganie się od ceremonii praktycznie nie wchodzi w grę (może to zrobić wyłącznie mężczyzna i tylko w przypadku Mirii), bohater za swoje zaloty zostaje więc ukarany przyłączeniem do drużyny klasycznej kuli u nogi. Cała scena ma mocny akcent humorystyczny, być może dlatego nigdy nie spotkała się z negatywną reakcją fanów Fallouta, nie tylko po premierze, ale i w kolejnych latach.

Tak kończyło się ratowanie Bertrama w grze Świątynia pierwotnego zła.

Miłośnicy erpegów okazali się zdecydowanie mniej pobłażliwi dla homoseksualnego ślubu w grze Świątynia pierwotnego zła (The Temple of Elemental Evil). W produkcie firmy Troika Games jeden z członków drużyny z radością poślubia niewolnika Bertrama, o ile grupie uda się wyzwolić go z kajdanów i zwrócić mu upragnioną wolność. Za ten niespodziewany "zwrot akcji" autorzy zebrali potem ostre cięgi od mocno rozczarowanych fanów.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry