W miasteczku Silent Hill nawet firma Konami nie jest w stanie Ci pomóc

Wrzucił Ciekawostek - poniedziałek, 16 czerwca 2014

Brytyjskie studio Climax w zabawny sposób zażartowało sobie z wydawcy gry Silent Hill: Shattered Memories, umieszczającej w niej kapitalnego easter egga. Harry Mason - główny bohater wspomnianej opowieści o spowitym mgłą miasteczku - ma do dyspozycji smartfon, który zawiera kilka użytecznych podczas rozgrywki aplikacji, m.in. aparat fotograficzny. Urządzenie potrafi również dzwonić i ta funkcja jest w horrorze dość mocno wykorzystywana - dość powiedzieć, że nasz śmiałek jest w stanie wybrać ponad pięćdziesiąt numerów do różnych osób oraz instytucji, i co najważniejsze - doczekać się odpowiedzi.


Właśnie z telefonem związana jest wspomniana niespodzianka. Wśród zaimplementowanych w grze połączeń, deweloperzy umieścili również numer (2208330) do pomocy technicznej amerykańskiego oddziału firmy Konami. Trudno oczywiście oczekiwać, że po jego wybraniu dodzwonimy się do prawdziwej infolinii, ale i tak wszystkich gotowych na przeprowadzenie takiej próby czeka związana z tym niespodzianka. Kiedy Mason zdecyduje się na taki krok, głos po drugiej stronie oznajmi, że "z naszych danych wynika, że dzwoni pan z miasteczka Silent Hill. Z żalem muszę poinformować, że nawet my nie jesteśmy w stanie panu pomóc"...

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry