Gra Tom Clancy's Rainbow Six: Patriots zainspirowała terrorystów - czy to był prawdziwy powód anulowania prac nad strzelaniną?

Wrzucił Ciekawostek - sobota, 28 czerwca 2014

Dopiero w połowie czerwca 2014 roku firma Ubisoft podała oficjalne powody anulowania prac nad grą Tom Clancy's Rainbow Six: Patriots. Produkt został ujawniony w 2012 roku, ale po jego obszernej prezentacji na łamach magazynu Game Informer, słuch po nim zaginął. Francuski koncern wstrzymał się od podawania informacji na jego temat, tytuł nie był też obecny na większych imprezach branżowych, np. targach E3. Dziś winę za niepowodzenie projektu zwala się na nową generację konsol, której nadejście rzekomo pokrzyżowało szyki deweloperom. Prawdziwe przyczyny mogą jednak leżeć zupełnie gdzieś indziej - w terrorystycznych zapędach bojówki F.E.A.R.


Wspomniana wyżej organizacja powstała w pod koniec 2011 roku z inicjatywy dziewiętnastoletniego Isaaca Aguiguiego - amerykańskiego żołnierza, który po nagłej śmierci żony i nienarodzonego jeszcze dziecka, zaczął otwarcie krytykować działania rządu. Wdowcowi szybko udało się przekonać do swoich racji kilku kolegów po fachu - panowie pełnili wówczas czynną służbę wojskową i stacjonowali w Fort Stewart, największej bazie armii USA na wschód od rzeki Mississippi.

Okładka magazynu Game Informer z grudnia 2011 roku.

Aguigui werbował członków swojej grupy, podsuwając im do przeczytania wspomniany artykuł o grze Tom Clancy's Rainbow Six: Patriots. Żołnierzom przypadli do gustu tytułowi Patrioci - podziemna organizacja, która próbowała zdestabilizować państwo poprzez dokonywanie zuchwałych ataków terrorystycznych na terenie Stanów Zjednoczonych. Na podobieństwo bojówki z gry, Aguigui powołał do życia własną organizację o nazwie F.E.A.R. (Forever Enduring Always Ready) i rozpoczął gromadzenie broni palnej oraz materiałów wybuchowych. Umożliwiła mu to bardzo wysoka renta po jego zmarłej żonie, która podobnie jak Isaac, w chwili śmierci również była czynnym zawodowo żołnierzem. Wśród celów wytypowanych do ataków bombowych znajdowały się m.in. popularna fontanna w parku Forsyth na terenie miasta Savannah oraz jedna z tam wodnych w stanie Waszyngton. Aguigui zamierzał również zatruć plantację jabłek, wywołując w ten sposób niepokoje społeczne i dokonać zamachu na prezydenta Baracka Obamę. Co ciekawe, dowództwo armii pod nosem której tworzyła się bojówka, nie miało o niczym pojęcia.

Plany grupy bardzo szybko pokrzyżowały jej wewnętrzne problemy. Zażywający duże ilości narkotyków Aguigui podejrzewał jednego z członków F.E.A.R. o kradzież pieniędzy i wydał na niego wyrok śmierci. Odstrzelona miała zostać również siedemnastoletnia dziewczyna złodzieja, która mogła wydać członków organizacji. Ciała Michaela Roarka i Tiffany York odnaleziono 6 grudnia 2011 roku. Cztery dni później, wszystkich podejrzanych o dokonanie tego zabójstwa aresztowano - w sumie były to cztery osoby. Isaac Agugui został skazany przez sąd wojskowy na dożywocie. W toku śledztwa okazało się, że śmierć jego żony nie była jednak przypadkowa, żołnierz zamordował ją podając jej niedozwolone leki, by zdobyć dużą ilość gotówki.

Isaac Aguigui

Jeśli wierzyć zeznaniom Aguiguiego, że to artykuł na temat gry zainspirował go do stworzenia bojówki, organizacja F.E.A.R. istniała raptem jeden miesiąc. Magazyn Game Informer trafił do czytelników w pierwszych dniach listopada 2011 roku, w grudniu wszyscy członkowie siedzieli już w areszcie. Firma Ubisoft nigdy nie odniosła się oficjalnie do tej sprawy, prace nad grą anulowano w pierwszym kwartale 2012 roku.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry