Tyberium z gry Command & Conquer jest inspirowane filmem The Monolith Monsters

Wrzucił Ciekawostek - czwartek, 15 maja 2014

W 1957 roku na ekrany amerykańskich kin trafił film The Monolith Monsters Johna Sherwooda. Był to typowy obraz klasy B, który zaliczał się do gatunku science fiction - dodajmy, że w tamtych czasach bardzo popularnego. Kino tego typu podejmowało na ogół temat gigantycznych istot atakujących mieszkańców Stanów Zjednoczonych, np. zmutowanych pająków. Twórcy wspomnianego obrazu poszli o krok dalej i za pomocą meteorytu sprowadzili na Ziemię nieznany ludzkości minerał, tworzący gigantyczne formacje skalne i rozprzestrzeniający się w zawrotnym tempie.


Dlaczego o tym wspominamy? Oto powód. Kilkadziesiąt lat później z tego samego pomysłu skorzystała firma Westwood Studios, projektując pierwszą grę z serii Command & Conquer. Deweloperzy potrzebowali minerału, który zapewniłby obu stronom konfliktu dopływ gotówki podczas prowadzenia walk i znaleźli go, w kosmosie. Podobnie jak w obrazie Johna Sherwooda, tak w popularnym przedstawicielu gatunku RTS minerał został dostarczony na Ziemię za pośrednictwem meteorytu i w podobny sposób zaczął on "zarastać" kolejne połacie terenu. Autorzy potrzebowali jedynie dla niego dobrego określenia, ale również ono zostało szybko znalezione. Pierwsze uderzenie nastąpiło we Włoszech, w okolicy rzeki Tyber, dlatego zielony kryształ został ochrzczony na jej cześć. Polskie "Tyberium" w oryginale nazywa się "Tiberium" - wyraz ten utworzono na bazie łacińskiego słowa "Tiberis".

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry