Diablo II jak Pokemony - Blizzard planował konwersję swojego hitu na Game Boya

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 2 maja 2014

Choć seria Diablo jest powszechnie kojarzona z pecetami, firma Blizzard Entertainment przez lata czyniła starania, by udostępnić ją również użytkownikom konsol. Dziś doskonale wiemy, że konwersji doczekała się zarówno pierwsza, jak i trzecia odsłona tego cyklu, ale pewnie niewielu z Was zdaje sobie sprawę, że istniały też plany przeniesienia kultowej "dwójki". Co najciekawsze, drugi odcinek diabelskiej sagi miał trafić na bardzo nietypową dla gatunku hack-and-slashy platformę. Amerykanom marzyło się bowiem, żeby Diablo zaistniało na przenośnym Game Boyu.


Pomysł stworzenia gry osadzonej w świecie Sanktuarium, którą z powodzeniem da się eksploatować na handheldzie firmy Nintendo, narodził się w 2000 roku, tuż po premierze Diablo II. Projekt o roboczej nazwie Diablo Junior nigdy nie wyszedł poza fazę koncepcyjną, warto jednak przybliżyć ogólną ideę mu przyświecającą. Deweloper planował stworzyć produkt w podobny sposób, jak to ma miejsce w przypadku serii Pokemon - do sklepów trafiłyby trzy różne edycje tego samego dzieła, które minimalnie różniłyby się zawartością (w przypadku Rogatego, każda wersja pozwalałaby wcielić się w rolę innego bohatera). Ostatecznie szefowie firmy nie wcielili w życie tego planu, uważając, że koszty produkcji są zbyt wysokie jak na podjęte ryzyko.

1 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry