Zmarły fan gry Borderlands został uhonorowany przez studio Gearbox Software

Wrzucił Ciekawostek - środa, 9 kwietnia 2014

Studio Gearbox Software znane jest ze spełniania nietypowych życzeń swoich fanów i opisane niżej wydarzenie jest doskonałym tego przykładem. W listopadzie 2011 roku, jeden z miłośników gry Borderlands zwrócił się z prośbą o uhonorowanie jego zmarłego przedwcześnie przyjaciela, który również był częstym gościem na wirtualnej Pandorze, ale niestety nie doczekał premiery "dwójki". Carlo prosił jedynie o nagranie mowy pożegnalnej "ustami" Claptrapa, a otrzymał coś znacznie więcej. Nie dość, że sympatyczny robot faktycznie wygłosił panegiryk (można go przesłuchać tutaj), to na dodatek Michael Mamaril został uwieczniony w drugiej odsłonie cyklu.


Na mężczyznę w charakterystycznych okularach natkniemy się podczas pobytu w Sanktuarium - lokacji, która w grze Borderlands 2 stanowi zarówno bezpieczną przystań, jak i bazę wypadową przed kolejnymi misjami. Mamaril może przebywać w kilku różnych miejscach, np. w barze należącym do Moxxi lub garażu Scootera. Zaczepiony, bez namysłu odda bohaterowi swoją broń, na ogół bardzo dobrej jakości. Odnalezienie Michaela skutkuje zdobyciem osiągnięcia o nazwie Tribute to a Vault Hunter, który jest dodatkowym wyrazem uznania firmy Gearbox Software dla zmarłego fana.

Na koniec warto dodać, że tego typu gesty ze strony deweloperów wcale nie należą do rzadkości. Zmarłego fana uhonorowali twórcy serii Max Payne oraz firma Bethesda w piątej odsłonie cyklu The Elder Scrolls. Szczegóły w linkach.


1 komentarze:

Mega! Jestem jak najbardziej na tak i wielki + dla Gearbox!

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry