W "obsadzie" gry Mass Effect 2 znalazły się tancerki egzotyczne

Wrzucił Ciekawostek - środa, 9 kwietnia 2014

Technologia motion capture nie tylko ułatwia życie animatorom, ale przede wszystkim sprawia, że wirtualni bohaterowie poruszają się na naszych ekranach bardzo realistycznie. Nic dziwnego, że wśród twórców gier komputerowych tego typu rozwiązania cieszą się ogromną popularnością. Rzadko jednak zdarza się, aby w sesjach uczestniczyły... tancerki egzotyczne. Pracownicy studia EA Canada, którzy zawodowo zajmują się przechwytywaniem ruchu, seksownie tańczące panie zobaczyli w swojej siedzibie po raz pierwszy dopiero przy okazji produkcji drugiej odsłony cyklu Mass Effect. Po co firmie BioWare były potrzebne profesjonalistki?


Prawdziwe tancerki zatrudniono z myślą o występach ich wirtualnych odpowiedniczek w nocnym klubie Afterlife. Podczas pobytu na stacji Omega, Shepard mógł podziwiać wdzięki przedstawicielek rasy Asari, które swoimi wygibasami umilały pobyt przybyłym do lokalu gościom. Zarejestrowane na potrzeby gry występy przydały zostały wykorzystane również podczas jednej sceny z udziałem Kelly Chambers. Jeśli komandorowi udało się przekonać swoją podwładną do nieco bardziej intymnego kontaktu, seksowna pani oficer postanowiła zachęcić go do działania właśnie za pomocą tańca.

Dla Sheparda zatańczyła również Kelly, jego podwładna.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry