Stogi siana w grach z serii Assassin's Creed ułożyła Lucy Stillman

Wrzucił Ciekawostek - czwartek, 3 kwietnia 2014

Stogi siana w serii gier Assassin's Creed pełnią bardzo ważną rolę, bo pozwalają bohaterom w błyskawiczny sposób wylądować na ziemi i to bez żadnego uszczerbku na zdrowiu. Cudownym trafem często znajdują się one w pobliżu wysokich budowli, gdzie cierpliwie oczekują na spadających asasynów. Studio Ubisoft Montreal wytłumaczyło ten dziwny zbieg okoliczności celowym działaniem Lucy Stillman, czyli towarzyszki Desmonda Milesa w pierwszych odsłonach cyklu. Według deweloperów, dziewczyna zaprogramowała w Animusie nie tylko kupy wysuszonej trawy, ale również zbierające się na krawędziach budynków ptaki, które sygnalizują możliwość oddania w pełni bezpiecznego skoku wiary.


Jedynym wyjątkiem od powyższej reguły jest twierdza w Masjafie, gdzie stogi siana ułożono z polecenia Raufa – instruktora walki w zakonie asasynów. Wspomina o tym powieść Assassin’s Creed: Tajemna Krucjata z 2011 roku, której autorem jest Oliver Bowden. Trzeba uczciwie przyznać, że zaprezentowane wyżej tłumaczenie trzyma się kupy – wydaje się naturalne, że Lucy zasugerowała się pomysłem Raufa i chcąc ułatwić Desmondowi zadanie, umieściła stogi siana w całej Ziemi Świętej z własnej inicjatywy. Nie znamy jednak odpowiedzi na pytanie, kto poszedł w ślady panny Stillman, kiedy ta została usunięta z wątku współczesnego serii.

2 komentarze:

W Revelations też Lucy nie mogła ich podłożyć. :v

To jest bez sensu. Bo to nie Desmond porusza się w początkowych częściach, ale to jego przodkowie. Czyli inaczej, Lucy pomaga Altairowi i Ezio... Nie prościej było powiedzieć że to sprawka zakonu i bractwa? Bo skoro wszystko co się działo w Animusie to wspomnienia, to nie powinno się ingerować w jakiekolwiek działania, poza samym programowaniem dostępu i zapisu danych.

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry