Gra Borderlands nie od początku oferowała grafikę cel-shading

Wrzucił Ciekawostek - czwartek, 24 kwietnia 2014

Dziś seria Borderlands kojarzy nam się nie tylko z postapokaliptycznym klimatem i absurdalnym poczuciem humoru, ale również z grafiką zrealizowaną metodą cel-shading, przypominającą ruchomy komiks. Na ten ostatni pomysł studio Gearbox Software wpadło niemal rok przed premierą strzelaniny, gdy jej proces produkcji zmierzał do szczęśliwego finału. Bardzo ryzykowny krok zyskał akceptację wydawcy - firmy 2K Games - i w ku zadowoleniu autorów, wyraźnie się opłacił. Czy ktokolwiek z Was wyobraża sobie szalone wymiany ognia na Pandorze w klasycznym, przypominającym inne tego typu produkcje, wydaniu?


O Borderlands usłyszeliśmy po raz pierwszy w 2007 roku, kiedy redaktorzy czasopisma Game Informer ujawnili okładkę wrześniowej edycji magazynu. Artykuł o pierwszoosobowej strzelaninie został okraszony zdjęciami, które w niewielkim stopniu przypominały to, co obecnie prezentuje wspomniana seria. Pracownicy studia Gearbox Software opublikowali potem w sieci kilka nowych obrazków i na długi czas nabrali wody w usta. Jak się później okazało, stał za tym konkretny powód. Pod koniec 2008 roku deweloperzy dokonali znaczącej zmiany stylu graficznego swojego dzieła, nadając mu zupełnie innego charakteru. Co ciekawe, Borderlands było wówczas ukończone w 75%. Odważna decyzja tak  mocno wstrząsnęła szefową sekcji artystycznej, że postanowiła ona porzucić projekt i zwolnić się z pracy. Sama modyfikacja została podyktowana uzasadnioną obawą, że gra będzie zbyt podobna do trzeciego Fallouta i Rage. Niestety, nigdy nie dowiemy się czy w pierwotnym kształcie shooter wyróżniłby się na tle tych tytułów.







2 komentarze:

Bardzo mądra decyzja. Cell-Shading zazwyczaj sprawia, że grafika wolniej się starzeje :)

Kocham grafikę w Borderlandsach :P

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry