Brak czasu i pomysłu sprawił, że gra Far Cry miała wyjątkowo trudny finał

Wrzucił Ciekawostek - niedziela, 23 marca 2014

"Ludzie przestawali grać w dwóch miejscach. Pierwsza grupa poddawała się, kiedy do akcji wkraczały mutanty, druga rezygnowała w ostatnim etapie. Końcówka była zdecydowanie zbyt trudna". Autorem powyższych słów jest Cevat Yerli, który w 2007 roku publicznie przeprosił fanów za horrendalnie wysoki poziom trudności ostatniej misji w grze Far Cry. W wywiadzie udzielonym brytyjskiemu magazynowi PC Gamer, szef studia Crytek wyjaśnił, dlaczego gracze musieli kląć pod nosem, próbując wyeliminować wszystkie stwory stojące na ich drodze.


Gra Far Cry olśniewała w 2004 roku zarówno olbrzymią swobodą, jak i fantastyczną oprawą wizualną. Niemiecki produkt nie był jednak łatwą przeprawą dla sezonowych miłośników strzelanin, wielu z nich nie było w stanie ukończyć przygody ze względu na jej wysoki poziom trudności. Problem sprawiały przede wszystkim mutanty, które pojawiały się mniej więcej w połowie kampanii i towarzyszyły graczowi do samego końca. Studio Crytek wyraźnie przesadziło z ich obsadą w ostatniej misji, gdzie naprzeciwko Jacka Carvera stanęła masa uzbrojonych po zęby rywali. We wspomnianym wywiadzie Cevat Yerli wyjaśnił, że stało się tak w wyniku pośpiechu i braku pomysłu na sensowną realizację wielkiego finału. Niemcom bardzo zależało, żeby Far Cry trafił do sklepów przed premierą Dooma 3 i drugiego Half-Life'a, dlatego postanowili wrzucić do wieńczącej zmagania bitwy "tyle stworów, ile się dało", nie bacząc na nagły wzrost stojącego przed użytkownikiem wyzwania.

1 komentarze:

Trudna misja to była w grze Driver na PSXie (jak dobrze pamiętam, chyba przed ostatnia). W Far Cry jakoś nie przypominam sobie większych problemów.

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry