Japońska wersja gry Resident Evil 4 jest ocenzurowana w porównaniu z edycjami zachodnimi

Wrzucił Ciekawostek - sobota, 1 marca 2014

Japończycy mają ogromny problem z prezentowaniem dekapitacji w produktach rozrywkowych, dlatego tamtejsi twórcy gier nie serwują w swoich tytułach żadnych scen, w których bohaterowie mogą stracić głowę. Doskonałym przykładem swoistej cenzury w tej kwestii jest czwarta odsłona cyklu Resident Evil i spotkanie z Chainsaw Manem, przeciwnikiem wyposażonym w piłę łańcuchową. Jeśli wróg zdoła dopaść Leona Kennedy'ego, we wszystkich wersjach tego survival horroru policjant musi pożegnać się ze swoją łepetyną. W edycji przygotowanej z myślą o Kraju Kwitnącej Wiśni, pilarka jedynie masakruje twarz bohatera.


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry