Gra Dead or Alive 5 ocieka seksem dzięki fanom serii

Wrzucił Ciekawostek - sobota, 29 marca 2014

Co mogą wywalczyć niezadowoleni fani, gdy nie podoba im się kierunek obrany przez producentów ukochanej serii? Całkiem sporo, co udowadnia przypadek gry Dead or Alive 5. Twórcy cyklu bijatyk, o którym często mówi się w kontekście skąpo odzianych piękności, zamierzali spuścić nieco z tonu i zafundować bardziej dojrzałe (czyt. mniej przesączone erotyką) podejście do tematu kobiet, występujących w ich najnowszym produkcie. Z błędu dość szybko wyprowadzili ich ludzie, którzy przetestowali mordobicie. Studio Team Ninja miało zatem szczęście, inaczej fala niezadowolenia mogła przetoczyć się dopiero po premierze pełnej wersji produktu.


Zmiany zostały wprowadzone w wersji demonstracyjnej gry Dead or Alive 5, którą wydawca - firma Tecmo - dołączył do trzeciej odsłony cyklu Ninja Gaiden. Powszechna krytyka tej decyzji była dla deweloperów dużym zaskoczeniem, autorzy bijatyki nie spodziewali się, że mniej seksowne wojowniczki nie przypadną do gustu fanom. Do premiery mordobicia pozostało jednak pół roku, dlatego pracownicy studia Team Ninja wzięli się do roboty i dokonali odpowiednich korekt. Opracowano zupełnie nowy model fizyczny biustu, który potrafił rozróżnić opinający go materiał. W zależności od tego ostatniego, kobiece krągłości poruszały się realistycznie w inny sposób. Oczywiście przywrócono też pierwotne rozmiary piersi, zmniejszone wcześniej na potrzeby dema.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry