Vin Diesel ciął dialogi w grze The Chronicles of Riddick: Escape from Butcher Bay

Wrzucił Ciekawostek - niedziela, 16 lutego 2014

W trudnym dla nowych gier akcji 2004 roku, kiedy byliśmy świadkami starcia Dooma 3 i drugiego Half-Life'a, inne tytuły tego typu były praktycznie skazane na pożarcie. The Chronicles of Riddick: Escape from Butcher Bay zdołało jednak zaistnieć na rynku i choć wspomnianych gigantów popularnością nie przebiło, produkt firmy Starbreeze zebrał bardzo wysokie oceny w serwisach branżowych. Dużo dobrego dla pozytywnego odbioru gry zrobił Vin Diesel, który podobnie jak w filmach, wcielił się w postać bezwzględnego mordercy Riddicka. Amerykański aktor podszedł do swojego zadania niezwykle profesjonalnie i jeszcze w trakcie sesji nagraniowych poprawiał swoje partie. Efekt końcowy jest dowodem, że wysiłek się opłacił.


Twórcą scenariusza do wspomnianej skradanki był Michael Säker, którego dziś możecie kojarzyć głównie za sprawą fabuły do dwóch gier z serii Battlefield - "trójki" i "czwórki". Szwed przygotował emocjonującą opowieść o tytułowym więzieniu, ale znacznie przesadził z liczbą wypowiedzi Riddicka. Vin Diesel uważał, że jego postać nie powinna mówić zbyt wiele, dokładnie tak jak w filmach, dlatego już po wejściu do studia nagraniowego zasugerował wycięcie zbędnych - jego zdaniem - kwestii. Tak też się stało. Pracownicy studia Starbreeze byli pod ogromnym wrażeniem zaangażowania aktora, który w studiu spędził blisko dwanaście godzin, upewniając się, że wszystkie jego partie będą doskonałe. Nie dziwimy się, posiadanie tak rewelacyjnego głosu przecież zobowiązuje.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry