Pilnuj rzeczy w samolocie, czyli wpadka twórców gry The Last of Us

Wrzucił Ciekawostek - poniedziałek, 24 lutego 2014

O niesłychanym pechu, ale też i szczęściu, mogą mówić twórcy gry The Last of Us, czyli studio Naughty Dog. Przez blisko dwa lata autorom strzelaniny udawało się utrzymywać jej istnienie w absolutnej tajemnicy, a o stopniu konspiracji niech zaświadczy fakt, że oprócz deweloperów, o projekcie wiedziała zaledwie garstka pracowników firmy Sony. Plan ten mógł wziąć jednak w łeb wskutek wyjątkowego gapiostwa dyrektora projektu, Neila Druckmanna, który wysiadając z samolotu, zapomniał zabrać ze sobą iPada zawierającego oficjalny zwiastun tytułu.


Do opisywanej wpadki doszło w październiku 2011 roku. Gra miała zostać oficjalnie zapowiedziana 29 listopada, podczas gali wręczenia nagród Spike Video Game Awards, ale to mogło się nie udać, jeśli znalazca urządzenia, zorientowałby się, jak gorący towar się na nim znajduje. Druckmann podjął starania mające na celu odzyskanie iPada, ale rozmowy z linią lotniczą nie przyniosły korzystnego rozstrzygnięcia. Rozpoczęło się więc nerwowe oczekiwanie na niekontrolowany wyciek, ale ostatecznie nic takiego się nie wydarzyło. Zarówno studio Naughty Dog, jak i firma Sony odetchnęły z ulgą, a miłośnicy elektronicznej rozrywki otrzymali niespodziankę w zakładanym wcześniej terminie.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry