Connor miał zbierać skalpy w grze Assassin's Creed III, opcję tę jednak wycięto

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 18 lutego 2014

Niewiele brakowało, a w grze Assassin's Creed III otrzymalibyśmy możliwość skalpowania wrogów. Autorzy początkowo uwzględnili w swojej produkcji tę brutalną czynność, która polega na odcięciu fragmentu skóry głowy wraz z przylegającymi do niej włosami - ostatecznie jednak, została ona permanentnie usunięta. Dlaczego? Alex Hutchinson, który w studiu Ubisoft Montreal pełnił funkcję szefa projektu, tłumaczył rezygnację ze zbierania krwawych trofeów przesadną brutalnością tego procesu. Jak się później okazało, prawda była zupełnie inna. Skalpowanie skutecznie wybił deweloperom z głowy konsultant do spraw zwyczajów Indian, Thomas Deer.


Nie jest żadną tajemnicą, że twórcy serii Assassin's Creed od dawna zatrudniają specjalistów reprezentujących różne dziedziny, aby maksymalnie uwiarygodnić to, co później podziwiamy na ekranie monitora lub telewizora. W przypadku trzeciej odsłony cyklu wykorzystali oni pomoc ludzi doskonale znających się na historii Indian - Deer był właśnie jednym z nich. Kanadyjczyk przyznał kilka lat temu w jednym z wywiadów, że to on doradził autorom odpuszczenie pomysłu skalpowania, bo Ratonhnhaké:ton zwyczajnie nie mógł uprawiać takiego procederu. Nie wszyscy rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej zbierali te specyficzne trofea, a już na pewno nie było wśród nich członków plemienia Mohawków, do którego należał Connor Kenway.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry