Bohater gry Electro Body przypomina RoboCopa, bo autorzy chcieli ukryć jego twarz

Wrzucił Ciekawostek - niedziela, 16 lutego 2014

Electro Body to produkt godny uwagi nie tylko dlatego, że jest to debiutanckie dzieło krakowskiego studia xLanD. Deweloperzy zapisali się też złotymi zgłoskami w historii polskich gier komputerowych, ponieważ udało im się nawiązać w latach dziewięćdziesiątych współpracę z zachodnim partnerem - firmą Epic Games - która dziś znana jest głównie za sprawą silnika Unreal Engine. Główny bohater wspomnianej na początku produkcji miał na imię Jacek i mocno kojarzył się z RoboCopem, centralną postacią filmu Paula Verhoevena.


Podobieństwo do zakutego w kuloodporną zbroję policjanta jest całkowicie przypadkowe, a hełm na głowie śmiałka to wynik niezbyt wysokich umiejętności graficznych jego twórców. Maciej Miąsik, który jest współtwórcą omawianej platformówki, wspominał po latach, że bohaterowi ubrano hełm, gdyż żaden pracownik studia xLanD nie był w stanie narysować dobrze wyglądającej twarzy. Biorąc pod uwagę oprawę wizualną gry Electro Body, takie stwierdzenie może wydawać się nieco dziwne, jednak należy pamiętać, że z podobnych względów słynny Mario otrzymał czapeczkę - firma Nintendo doszła do wniosku, że za pomocą kilku pikseli nie da się stworzyć realistycznie prezentujących się włosów.

WARTO RÓWNIEŻ WIEDZIEĆ, ŻE...

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry