Pierwsza misja Sowietów w grze Call of Duty czerpie garściami z filmu Wróg u bram

Wrzucił Ciekawostek - czwartek, 30 stycznia 2014

Twórcy gry Call of Duty powtórzyli swój wyczyn z Medal of Honor: Allied Assault i zaserwowali misję, którą można uznać za wirtualny odpowiednik filmu. Tam było lądowanie na plaży Omaha i Szeregowiec Ryan (Saving Private Ryan), tutaj mamy desant w oblężonym przez Niemców Stalingradzie i Wroga u bram (Enemy at the Gates). Owszem, twórcy ostatniego z wymienionych obrazów wykorzystali autentyczne relacje żołnierzy, którym udało się przeżyć ten koszmar, ale nie zmienia to faktu, że firma Infinity Ward bazowała raczej na filmie, niż relacjach wysłanych na rzeź piechurów. Sceny te są tak do siebie podobne, że nie sposób pomylić je z niczym innym.


Wystarczy porównać konkretne przypadki. Podobnie jak w obrazie Jeana Jacquesa Annauda łodzie z płynącymi w kierunku Stalingradu Rosjanami ostrzeliwane są przez bombowce nurkujące Stuka, komisarze zabijają skaczących do wody dezerterów, a już na brzegu, w trakcie przydzielania sprzętu, bohater nie otrzymuje karabinu, jedynie magazynek do niego. Bieg pod górę przy wtórze świszczących kul, które wypluwane są z luf niemieckich karabinów maszynowych, również inspirowany jest wspomnianym wyżej filmem.


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry