Deckard Cain z gry Diablo istnieje naprawdę, ma 19 lat i mieszka w USA

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 28 stycznia 2014

Deckard Cain jest nie tylko sympatycznym starcem z zakonu Horadrimów, którego doskonale pamiętamy z cyklu Diablo, ale również dziewiętnastolatkiem, dorastającym w Stanach Zjednoczonych pod czujnym okiem rodziców. Personalia chłopa zostały uwiecznione w pierwszej grze z serii, gdy on sam był jeszcze niemowlęciem, a wszystko to jest zasługą jego ojca, który postanowił wysłać imię i nazwisko syna na konkurs, zorganizowany w 1996 roku przez magazyn PC Gamer. Historyjka, choć brzmi absolutnie niewiarygodnie, jest jak najbardziej prawdziwa. Niezwykła opowieść Deckarda Eldera Caina, bo tak dokładnie nazywa się ów młodzieniec, została potwierdzona przez Bashioka - niegdysiejszego community managera związanego z marką Diablo, który piastował to stanowisko podczas prac nad trzecią odsłoną cyklu.


Główną nagrodą w konkursie PC Gamera była możliwość nazwania prawdziwym imieniem i nazwiskiem jednego z bohaterów niezależnych występujących w grze - uczestnicy zabawy mieli przesłać swoją propozycję na kartkach pocztowych do siedziby redakcji. Deckard Cain Elder tę rywalizację zwyciężył i jednocześnie tak bardzo przypadł deweloperom do gustu, że po wcześniejszym skasowaniu ostatniego słowa, postanowili oni obdarzyć tymi personaliami jedną z najbardziej kluczowych postaci w Diablo. Zwycięzca nie tylko został uwieczniony w pełnej wersji hitu, ale otrzymał również kilka wartościowych pamiątek, m.in. figurkę tytułowego demona, koszulkę w rozmiarze XXXL oraz list z gratulacjami od Billa Ropera, ówczesnego pracownika firmy Blizzard Entertainment.


Prawdziwy Decakrd ujawnił się światu dopiero przed trzema laty, gdy opowiedział swoją historię na łamach popularnego serwisu Reddit. Powyżej możecie podziwiać jego zdjęcie z 2011 roku (chłopiec miał wtedy szesnaście lat), wraz ze wspomnianym już listem. Szczerze gratulujemy - świadomość bycia częścią tej niezwykle popularnej serii to z pewnością wspaniałe uczucie.

1 komentarze:

nie widzę w tym żadnej ciekawej historii, wysłał imię, spodobało się i nazwali tak postać.

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry