To nie skazani na śmierć przestępcy wydzierają się w grze Golden Axe

Wrzucił Ciekawostek - poniedziałek, 16 grudnia 2013

W Internecie często można spotkać się ze stwierdzeniem, że twórcom gry Golden Axe pomogli skazani na śmierć przestępcy, którzy oczekując egzekucji w swoich celach, zarejestrowali na potrzeby tego tytułu różne jęki i krzyki. Jest to wyssana z palca bzdura, w rzeczywistości nic takiego nie miało miejsca. Nie dość, że zespół odpowiedzialny za powstanie kultowej rąbanki z automatów nikogo nie zatrudnił do nagrania partii wokalnych, to na dodatek bez pytania kogokolwiek o zgodę, "pożyczył" sobie wspomniane sample z kilku popularnych filmów akcji.


Pracownicy firmy SEGA wzięli pod lupę kilku reprezentantów kina sensacyjnego z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku (Golden Axe zadebiutowało w salonach gier w połowie 1989 roku), a następnie ukradli interesująco brzmiące efekty dźwiękowe. W rezultacie, podczas anihilacji wrogów możemy usłyszeć jęki ofiar z filmów Rambo: Pierwsza krew (First Blood), Commando, Conan Barbarzyńca (Conan the Barbarian) i Amerykański wilkołak w Londynie (An American Werewolf in London). Co ciekawe, deweloperzy byli tak bezczelni, że identyczne rozwiązanie zastosowali w sequelu gry Golden Axe, zatytuowanej The Revenge of Death Adder.


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry