Steven Spielberg i George Lucas byli zachwyceni grą Medal of Honor: Allied Assault

Wrzucił Ciekawostek - sobota, 7 grudnia 2013

Steven Spielberga nikomu przedstawiać nie trzeba, George'a Lucasa również. W czerwcu 2001 roku pierwszy z wymienionych reżyserów zgarnął tego drugiego i panowie udali się razem do siedziby twórców gry Medal of Honor: Allied Assault, by zobaczyć na własne oczy, czym jest budzące ogromny entuzjazm dzieło studia 2015, Inc. Spielberg chciał sprawdzić tytuł w akcji, bo usłyszał, że podczas zakończonych chwilę wcześniej targów E3 do stoiska ze strzelaniną ustawiały się bardzo długie kolejki. Amerykanin był tak podekscytowany wizją ujrzenia gry, że dla jej pokazu opuścił plan zdjęciowy filmu Raport mniejszości z Tomem Cruise'em w roli głównej. Rick Giolito z firmy Electronic Arts zaprezentował wyjątkowym gościom najbardziej wstrząsający poziom w kampanii, gdzie amerykańscy żołnierze lądują na plaży Omaha w Normandii. Jaką reakcję wywołał on na człowieku, który w Szeregowcu Ryanie pokusił się o identyczną scenę?


Giolito wspominał później w wywiadzie dla serwisu Eurogamer, że panowie byli zachwyceni prezentacją, a George Lucas miał nawet powiedzieć "O Boże, to wygląda dokładnie tak, jak Szeregowiec Ryan!". Spielberg również nie krył uznania dla wysiłku deweloperów. Reżyser powiedział zgromadzonym na pokazie przedstawicielom studia, że "wynieśli oni interaktywną rozrywkę na poziom, który jego zdaniem nigdy nie miał zostać osiągnięty". W świetle tego, co dziś potrafią zrobić twórcy gier komputerowych, brzmi to dość zabawnie, pamiętamy jednak doskonale jakie wrażenie robiło na nas lądowanie w Normandii w 2002 roku. Prawda?


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry