Twórcy gry Doom 3 demolowali marsjańską bazę kawałek po kawałku

Wrzucił Ciekawostek - czwartek, 5 grudnia 2013

Tylko na początku gry Doom 3 jesteśmy w stanie zobaczyć marsjańską bazę w takim stanie, w jakim wymarzyli sobie jej konstruktorzy. Inwazja sił z piekła rodem całkowicie zmienia wygląd placówki - naszym oczom ukazują się zrujnowane i strawione ogniem pomieszczenia, rozrzucone przedmioty, a także walające się wszędzie ciała pechowców, którzy nie przeżyli morderczego ataku demonów. Aby w najbardziej możliwie przekonujący sposób zaprezentować panujący chaos, twórcy poziomów z firmy id Software w dość oryginalny sposób podeszli do kwestii szeroko pojętej demolki.


W książce The Making of Doom 3 deweloperzy przyznali się, że cała baza koncernu Union Aerospace Corporation została zbudowana tak, jakby nigdy nie postawił w niej stopy człowiek. Dopiero później projektanci map dokonali w niej rozmaitych zniszczeń: odrywali po kawałku fragmenty ścian i podłóg, demolowali wyposażenie, a także uszkadzali sztuczne źródła światła, np. wiszące pod sufitem lampy. Sporo pracy włożono w brudzenie ścian i podłóg, m.in. plamami zaschniętej krwi. Troska autorów o realizm była tak duża, że kwestię rozrzucania przedmiotów powierzono w całości silnikowi fizycznemu. Jeżeli stos skrzynek wymagał przewrócenia, uderzanego w niego z odpowiednią siłą w edytorze. Pracownicy studia id Software uznali, że taka ingerencja w zupełności wystarczy i nie przesuwali poszczególnych obiektów ręcznie, chyba, że poczynione szkody utrudniały poruszanie się po klaustrofobicznych korytarzach placówki.

1 komentarze:

I to pokazuje jak dobrym studiem jest id software.

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry