Ile powstawały bitwy morskie w grze Assassin's Creed III?

Wrzucił Ciekawostek - niedziela, 22 grudnia 2013

Tempo, jakie firma Ubisoft narzuciła sobie w tworzeniu kolejnych odsłon serii Assassin's Creed, sugeruje, że wchodzące w jej skład gry powstają w niespełna dwanaście miesięcy. O takim komforcie francuski gigant może jednak pomarzyć. Choć faktycznie udawało się wcześniej zamknąć produkcję dalszych przygód Ezio Auditore w rekordowo krótkim czasie, przygotowanie następnych odcinków sagi trwało zdecydowanie dłużej. Dobrze obrazuje to przykład Assassin's Creed III. Studio Ubisoft Montreal wzięło się za "trójkę" zaraz po ukończeniu "dwójki", czyli na przełomie 2009 i 2010 roku. Samo wprowadzenie bitew morskich wymagało prawie dwóch lat wytężonych prac, a realizacją tego zadania w całości zajął się odrębny zespół.



Moduł morski stworzył od podstaw oddział Ubisoftu zlokalizowany w Singapurze. Studio najpierw zajęło się opracowaniem realistycznego zachowania statków na morzu, a dopiero później skoncentrowało się na walce, która stanowi esencję misji na pokładzie statku w Assassin's Creed III. Deweloperzy inspirowali się głównie filmem Pan i władca: Na krańcu świata (Master and Commander: The Far Side of the World), choć jak sami przyznawali w wywiadach, z czasem wyklarowali własną wizję tego, jak powinny wyglądać batalie z udziałem żaglowców. Okręty tego typu były w rzeczywistości bardzo powolne, dlatego w trosce o dobre samopoczucie fanów, dokonano licznych ustępstw od realizmu na rzecz dynamiki starć. Zdobyte w ten sposób doświadczenie sprawiło, że studio z Singapuru wniosło też bardzo duży wkład w powstanie Assassin's Creed IV: Black Flag, gdzie wszystkie kwestie związane ze sterowaniem łajbą i jej zarządzaniem, znacznie rozbudowano.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry