Gra Diablo mogła zawierać większą liczbę ciekawych zadań fabularnych

Wrzucił Ciekawostek - środa, 11 grudnia 2013

Firma Blizzard North zabrała się za przygotowanie misji fabularnych do gry Diablo zaskakująco późno, bo dopiero kilka miesięcy przed jej premierą. Inicjatorem spontanicznej akcji był Erich Schaefer (współzałożyciel studia), który obiecał nawet swoim pracownikom dodatkowe wynagrodzenie za każdego zaakceptowanego questa. Z zadania najlepiej wywiązał się Eric Sexton. Deweloper napisał ponad trzydzieści różnych scenariuszy, ale spora ich część nie doczekała się realizacji. Jedna z odrzuconych misji rozgrywała się na terenie wsi Tristram. Osada miała zostać zaatakowana przez stwory okupujące położoną nieopodal kopalnię, co zmusiło jej mieszkańców do schronienia się w swoich domach. Aby zlikwidować zagrożenie, bohater miał udać się do kryjącego piekielne pomioty starego szybu i zasypać go, używając do tego celu zaklęcia wywołującego trzęsienie ziemi.


Nie wiadomo dokładnie dlaczego studio Blizzard North postanowiło odrzucić ponad połowę przygotowanych przez Sextona zadań - możemy się jedynie domyślać, że na ich implementację zabrakło po prostu czasu (przytoczona w przykładzie kopalnia prawdopodobnie miała być odrębną lokacją, a autorzy nie zdążyli przygotować nawet dwudziestu poziomów w lochach, mimo, że figurowały one w planie), choć wiemy, że przynajmniej jedno z nich nie pasowało do koncepcji gry - mowa tu o misji polegającej na zabiciu Diablo w określonym terminie. Wielka szkoda, bo dodatkowe questy prezentowały się naprawdę ciekawe, a liczba fabularnych wyzwań w pełnej wersji gry okazała się stanowczo za mała.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry