Seria gier WarCraft nie miała się ograniczać do konwencji fantasy

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 12 listopada 2013

23 listopada bieżącego roku upłynie dokładnie dwadzieścia lat od premiery pierwszej gry z cyklu WarCraft. Dziś flagowa seria firmy Blizzard Entertainment w niczym nie przypomina prostej opowiastki o starciu orków z ludźmi, jaką uraczono nas w pierwowzorze. Przez dwie dekady autorzy konsekwentnie dokładali kolejne cegiełki do tej historii, budując w rezultacie potężne uniwersum. Na początku plany były jednak zupełnie inne. Ze wspomnień Patricka Wyatta wynika, że pierwotnie WarCraft nie miał ograniczać się wyłącznie do stylistyki rodem z literatury fantasy. Co zatem chodziło po głowach dzieci śnieżnej zamieci?


O potędze WarCrafta najlepiej świadczy jego nieoficjalna encyklopedia (Wiki), stworzona w całości przez fanów. Aktualnie zawiera ona ponad 100 tysięcy podstron, ustępując w niewielkim stopniu Wookieepedii - podobnemu serwisowi, który zawiera informacje o uniwersum Gwiezdnych wojen.

Blizzard planował stworzyć serię gier strategicznych, których akcja miała być osadzona w różnych epokach historycznych, np. podczas II wojny światowej lub w trakcie konfliktu wietnamskiego. Łączyć miała je wspólna nazwa (WarCraft), a także ogólna koncepcja zorientowanego na akcję RTS-a - cała reszta byłaby już jednak czymś zupełnie innym. To właśnie dlatego "jedynka" otrzymała podtytuł Orcs & Humans - była to sugestia, że w przypadku tej odsłony mamy do czynienia z typowym produktem fantasy. Plan ten upadł, kiedy okazało się, że gra odniosła sukces komercyjny. Choć w obozie Blizzarda nie brakowało chętnych na spróbowanie czegoś nowego (Allen Adham - współzałożyciel firmy - ostro naciskał na przeniesienie walk w kosmos, co ostatecznie doprowadziło do stworzenia StarCrafta), w przypadku "dwójki" zdecydowano się kontynuować fabułę podjętą w pierwowzorze. Historia pokazała, że była to dobra decyzja.


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry