James McCaffrey dopiero w grze Max Payne 3 w pełni wcielił się w rolę detektywa

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 19 listopada 2013

James McCaffrey jest związany z serią Max Payne od samego jej początku, ale dopiero w trzeciej odsłonie cyklu irlandzki aktor całkowicie wcielił się w rolę sponiewieranego przez życie detektywa. W "jedynce" studio Remedy Entertainment postawiło na swojego człowieka, czyli Sama Lake'a (autora scenariusza), w "dwójce" natomiast policjantem został wynajęty model - Timothy Gibbs. Firma Rockstar Games, która zajęła się opracowaniem trzeciego odcinka przygód nieugiętego policjanta, postanowiła więcej nie kombinować w tej materii. McCaffrey wziął na swoje barki występy w sesjach "full performance capture", dzięki czemu mógł po raz pierwszy faktycznie przeistoczyć się w głównego bohatera serii.


Co ciekawe, to nie firma Rockstar Games wysunęła propozycję współpracy z aktorem - pierwszy ruch w tej sprawie zrobił jego menadżer, a stało się to krótko po tym, jak gruchnęła wiadomość o planach wskrzeszenia serii. James nie tylko zgodził się podłożyć głos bohaterowi, ale nie miał też żadnych przeciwwskazań, by wziąć udział w wyczerpujących sesjach motion capture. Pomysł, by twarz wirtualnego detektywa przypominała fizjonomię Irlandczyka, narodził się dopiero podczas nagrań. Jak nietrudno się domyślić, także i w tej kwestii McCaffrey nie miał jakichkolwiek oporów.


1 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry