Gra Carmageddon przez 10 miesięcy miała bana w Wielkiej Brytanii

Wrzucił Ciekawostek - niedziela, 24 listopada 2013

Chęć zrobienia szumu wokół gry, nie zawsze wychodzi jej deweloperom na dobre. Boleśnie przekonała się o tym firma SCi Games, która w 1997 roku próbowała wprowadzić na rynek grę Carmageddon, zaprojektowaną przez studio Stainless Software. Wydawca specjalnie przesłał produkt do organizacji BBFC (British Board of Film Classification), licząc na to, że kontrowersyjne wyścigi samochodowe uzyskają kategorią wiekową "od lat osiemnastu". Zgodnie z przewidywaniami, cenzorzy faktycznie zajęli się nadesłanym tytułem, ale po jego gruntownej analizie wydali wyrok zabraniający sprzedaży na terenie Wielkiej Brytanii.


Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że wydawca nie musiał dysponować opinią wspomnianej organizacji, żeby móc swobodnie sprzedawać swoje dzieło. W tamtych latach BBFC brała na tapet tylko te gry, które zawierały materiały video - Carmageddon nie posiadał ich w ogóle. Firma SCi Games wykonała jednak ten gest, ponieważ łudziła się, że nalepka "tylko dla dorosłych" pomoże produktowi w sprzedaży. Batalia o uzyskanie pozytywnej rekomendacji trwała kolejne dziesięć miesięcy. Brytyjczycy zgodzili się w końcu znieść zakaz, pod warunkiem, że wpadający pod maskę samochodu ludzie zostaną zamienieni w zombie, a kolor krwi stanie się zielony. Deweloperzy posłusznie wykonali te polecenia, kiedy jednak Carmageddon zadebiutował w końcu na tamtejszym rynku, w sieci szybko pojawił się patch przywracający produkt do stanu pierwotnego. Studio Stainless Software przyznało się po latach, że publikacja łatki była ich sprawką.


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry